Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Resortowa odbudowa TVN

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

TVN zaprezentowała z pompą (zdjęcie) swoją wiosenną ramówkę, z której już kpią internauci. O wiele dyskretniej odbyło się wprowadzenie wiosennej ramówki w TVN24, gdzie królują już otwarcie byli agenci PRL, byli politycy PZPR i byli szefowie WSI.

Nowa ramówka TVN zaprezentowana z pompą 6 lutego przez Misia Miszczaka i jego kolegów wywołała kpiny nie tylko internautów, ale także dziennikarzy mainstreamu. Tak jakby już wszystkim obrzydł kicz. Dziennikarz "Newsweeka" napisał prosto z mostu "Nowa ramówka TVN, czyli nie oglądajcie telewizji":

http://opinie.newsweek.pl/nowa-ramowka-tvn-2014-taniec-z-gwiazdami-newsweek-pl,artykuly,280348,1.html

Internauci komentujący na serwisie wirtualnemedia.pl byli jeszcze bardziej prostomówni (przykłady w pisowni oryginalnej):

"Załosny Miszczak sprzedawca szmiry tandety kiczu i badziewia jego zaklinanie jarmarcznej odpustowej rzeczywsitosci Te same stare odgrzewane poraz kolejny kotletyi bicie taniej piany a ogldalnosc spada na łeb"

"Dobrze, że można zagłosować pilotem. Programowo nie oglądam. Sama słodycz aż do bólu zębów. Ogłupianie mas, którymi potem łatwiej sterować"

I tak dalej: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/project-runway-sama-slodycz-i-efekt-domina-w-tvn-o-krok-przed-konkurencja

Jedynym ewenementem było wkroczenie na wizję TVN kobiet Jana Kulczyka (córki i byłej kochanki), które płynnie zastapiły kobiety Kwaśniewskiego (córkę i żonę) według starej i sprawdzonej formuły TKM, o której już niedawno pisaliśmy:

http://monsieurb.neon24.pl/post/104482,tkm-w-tvn

 

Dziewczyny z agencji artystycznej 

 

Patrząc na relację z prezentacji TVN przyglądaliśmy się smutnemu upadkowi Szymona Hołowni (siedzącemu obok Misia Miszczaka), niegdyś mlodego zdolnego zajmującego się sprawami duchowości i religii. Po klapie TVN-owskiego kanału religia.tv Holownia spadł widać do roli konferansjera tandety w cekinach. Tak kończą ludzie powierzchowni, którym sprawy ciała są bliższe niż sprawy ducha.

Zastanawiała nas też symbolika maszyny do szycia stojącej w tle prezentacji (zdjęcie na początku wpisu), myśleliśmy najpierw, że chodzi może o reklamę Zakładów Metalowych Łucznik w Radomiu, słynących z produkcji maszyn do szycia i broni palnej. Ale okazało się, że nie chodzi o reklamę zbrojeniówki tylko o promocję jednego z programów TVN.

Huczna reklama nowej ramówki TVN przysłoniła nową ramówkę TVN24, w której królują już otwarcie ludzie z PRL. Opadły ostatnie już pozory niezawisłości dziennikarskiej i TVN24 koncentruje się 100% na działalności agitacyjno-propagandowej, rodem z najczarniejszych lat PRL. Nic dziwnego, że Jerzy Urban z uśmiechem powrócił na wizję, jest jak w domu.

Masowe wcielenie do aktywnej służby medialnej duchów PRL oznacza, że rozwiedka boi się coraz bardziej opozycji i rosnącego obywatelskiego ruchu oporu.

Dobrze, że się boją ...

 

Gwiazdy nowej wiosennej ramówki TVN24

KOMENTARZE

  • By żyło się lepiej
    http://www.youtube.com/watch?v=7ySPsLrInuI
  • ,
    Z tą Kulczykówną to kpina. Chyba tylko skończony debil i amator mógł wymyślić, żeby córka miliardera robiła program o biedocie. Większy sens miałby program pokazujący życie światowych "elyt".

    Palikotowi skończyły się pieniądze? Europarlament to dla nich ostatnia szansa.
  • @mrx 14:52:26
    Tatuś Kulczyk nie napotyka na żaden opór zdrowego rozsądku w III RP, salon mu się kłania w pas z czapkami w ręku, więc mu odbija i zaczyna wprowadzać standardy afrykańskie.
  • a w jaki to sposób biedny ma zadbać o siebie samego?
    czy historia zna taki fakt? Nie, nie zna. O biednych mogą się troszczyć wyłącznie ci, którzy biedni nie są.
    Gdyby Kulczykowi zabrać pieniądze, to jednocześnie puści się z torbami paręset tysięcy ludzi. Czy Pan Balcerac zatrudni ich u siebie, żeby mieli na chleb i czynsz? Nie? To może lepiej zostawić Kulczyka w spokoju?
    Jeżeli Kulczykówna chce zajmować się biednymi, to dlaczego nie? Niech się zajmuje. Czy ci, którym dzięki temu się polepszy mają się tłumaczyć przed Panem Balcercem z tego, dlaczego chcą jeść i żyć? Kulczykówna ma wejścia i dojścia. Pan Balcerac nie, ma on dobre chęci, tak zakładam. Ale tym nie nakarmi się biednych. Poza tym to kto wie? - może polskie elity dojrzały do tego, by przejmować odpowiedzialność za społeczeństwo? Tylko one mogą to zrobić i jest to wielce pożądane.
    Drodzy Panowie! należy kierować się rozumem, nie emocjami. Kobieta ma prawo mieć serce na języku. Ale mężczyzna musi odpowiednio do płci i roli w społeczeństwie postępować racjonalnie.
    Czy Pan Balcerac lubi piwo? Na youtube jest film na temat alkoholizmu i tam prowadzący tłumaczy, jaki wpływ ma piwo na mężczyznę; mianowicie, wzrasta mu poziom żeńskich hormonów, rośnie brzuch a korzonek maleje i zwisa żałośnie, dlatego razem z reklamą piwa oferują także środki na potencję. Na kobiety piwo działa jeszcze gorzej, ponieważ mają one nadmiar hormonu żeńskiego i stają się agresywne i nie do zaspokojenia seksualnie. Jeżeli więc wasze, Panowie, partnerki piją piwo, to nie wasza wina, że są one niezaspokojone. Ich zaspokoić zwyczajnie się nie da.
  • @nana 19:32:31
    Niech pan filantrop Kulczyk, zamiast paradować jak paw z ufarbowanymi włosami, przekaże biednym całe środki ze swojej fundacji w Wiedniu, firmy zarządzającej aktywami w Szwajcarii i z kont bankowych w Londynie. Biedni z góry dziękują.
  • Krzysztof Feusette o ramówce TVN:
    "Huczna prezentacja nowej, wiosennej ramówki, którą zaprzyjaźnione z TVN media opisywały jako wielkie wydarzenie, okazała się festiwalem blamażu i żenady. I nie chodzi o część tefałenowskich celebrytów, którzy nie zważając na scenariusz imprezy, w pocie czoła walczyli o każdą dodatkową sekundę na tzw. ściance, i nawet nie o to, że specjalistka od „obrabiania” celebrytom czterech liter, Agnieszka Szulim, ta sama, która jeszcze niedawno nie chciała być „nadętą pindą”, teraz mizdrzyła się do obiektywów jak Natalia Siwiec, ale o to, że oni się tam już, mówiąc delikatnie, po prostu nie cierpią. A ci, którzy wydawali się być ponad parcie na szkło, zwyczajnie głupieją. Cóż, kiedy wleziesz między wrony…
    Podczas wspomnianej prezentacji mieliśmy nieprzyjemność oglądać popisy kuriozalne. Szymon Hołownia, ten sam, który z „Newsweeka” odszedł podobno na znak protestu przeciwko antykościelnej polityce pisma i jego naczelnego, podczas gali odnalazł się nagle w roli „katola rokendrola”, który to klęknie przed Dorotą Wellman, to zadrwi ze ślubu kościelnego, to opowie dowcip, że przechodząc przez środek kina, robi… znak krzyża. To że mało to śmieszne, wiadomo, bo nie rżała nawet najtwardsza tefałenowa publika, ale czy naprawdę Hołownia, człowiek inteligentny, błyskotliwy i połowa najlepszego dziś w Polsce – z Marcinem Prokopem, duetu prowadzących (pełnili te role także podczas tej gali), musi brnąć w tak tandetną, antykościelną retorykę?
    Śmiało mógłby startować w konkursie na Obciach Gali, gdy nie fakt, że na scenę postanowił wejść i tradycyjnie już zabrać na niej głos, sam dyrektor programowy TVN – Edward Miszczak. Na początku uciszył chcącego rozluźnić nadętą atmosferę Prokopa, słowami: „Teraz ja. Wy już mieliście swoje pięć minut!”. Potem, przy okazji reklamowania jednego z trzech nowych programów TVN – modowego „Project runway” („Pładżekt łanłej” – jak fachowo zapowiada modelka jurorka Ania Rubik), odkrył, że „kobiety w PRL-u ubierały się lepiej niż mężczyźni”. Do historii TVN powinny przejść także jego fachowe wywiady z gwiazdami. Wspomnianą Rubik pytał : „Aniu, kiedy przyleciałaś z Nowego Jorku?”. „O dziesiątej rano”. „A kiedy wracasz do Nowego Jorku?”. „Za dwie godziny”. Piotra Adamczyka, odtwórcę głównej roli w nowym serialu „Sama słodycz”, zagadywał: „Piotrze, grasz zupełnie innego faceta, a twoje życie nie jest słodkie”. Gdy Hołownia dodał przytomnie, że Adamczyk może teraz odpowiedzieć jedynie „tak”, „nie” lub „nie wiem”, dyrektor zirytował się nie na żarty. „Panowie mieli mi pomagać, ale tak się zajęli sami sobą, że… No, świetni prowadzący” – wycedził Edward Miszczak. „Mogło być trio, ale nie chciałeś” – odparował Hołownia".

    http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-krzysztofa-feusettea/73796-krzysztof-feusette-dla-wpolitycepl-tvn-pozera-wlasne-dzieci-wielkie-nerwy-na-wiertniczej-trudno-sie-jednak-tym-martwic-pamietajac-ile-popeliny-i-tepoty-zawdziecza-tej-stacji-nasz-rynek-medialn
  • @Stanislas Balcerac 23:46:52 nie rozumiesz, człowieku, co to są pieniądze
    pieniądze to jest w praktyce nic. To, co można za nie dostać/kupić, to jest właśnie COŚ. Rozdanie pieniędzy biednym nic w ich życiu nie zmieni. Kupią sobie anteny satelitarne nowej generacji, jak to zrobili pracownicy PGRów, gdy dostali jakieś tam odprawy i tyle. Biedę będą kontynuować, bo nie potrafią inaczej. Więc gdyby Kulczyk posiadane pieniądze porozdawał, nic by ludziom z tego nie przyszło. Życie człowieka to nieco dłużej niż dzień czy tydzień.
    Przyjmując, że Kulczyk ma dwa miliardy złotych, a u nas biednych są dwa miliony, to na osobę przypadło by tysiąc złotych, mniej niż średnia krajowa.
    I co wówczas by ci biedni zrobili? Otóż, ci biedni poszli by do sklepów coś kupić. Do kogo należą te sklepy? Te sklepy należą do bogatych kapitalistów. Kogo więc zasiliły by pieniądze rozdane przez Kulczyka? pieniądze te zasiliły by innych kapitalistów. Co natomiast stało by się z ludźmi, których Kulczyk u siebie zatrudnia? Ludzie ci stracili by pracę i stali się bezrobotni. Czyli mając np. prawo do zasiłku przeszli by na utrzymanie tych Polaków, którzy pracę mają.
    Czy taka sztuka się per saldo opłaca? NIE OPŁACA SIĘ!
    Kulczyk jest częścią systemu jakiemu podporządkowani zostali ludzie. Zniszczenie Kulczyka a zostawienie systemu nic nie zmieni.
    Czy jest możliwe, żeby zmienić system? NIE JEST MOŻLIWE.
    Dlaczego? - ponieważ to sami ludzie tak chcieli i to ci sami ludzie ten system napędzają - motywując to różnorako, ale jakie ich gadanie ma znaczenie? Idą do pracy takiej, jaka jest bo nie istnieje żadna możliwość, by pracę ludzie - mówiąc obrazowo: sami sobie stworzyli. Gęsta sieć wzajemnych zależności między dostawcami towarów i ich konsumentami to uniemożliwia. Skutecznie uniemożliwia.
    Mieliśmy już system oparty na społecznej własności i ludzie go nie chcieli. Każdemu wydawało się, że jest mądry i potrafi kierować krajem. W myśl zasady: dajcie mi pieniądze, a ja będę wiedział, jak je wydać. To właśnie Polaków zgubiło, ponieważ cała sztuka polega na tym, żeby wiedzieć, skąd się te pieniądze biorą. Kulczyk to wie, dlatego jest bogaty. Ludzie tego nie wiedzą, dlatego są biedni. Zabranie Kulczykowi i danie pieniędzy biednym nic nie poprawi, a przeciwnie: sytuacja się pogorszy. Od władzy odsunięto ludzi znających się na zarządzaniu i zastąpiono ich amatorami bez wyobraźni. Co się stało wówczas? Wówczas nasze państwo zaczęło upadać. Każdy stał się co prawda milionerem, ale bułka kosztowała 10.000zł, mieszkanie 1.000.000. A ludzie zarabiali najwyżej miliony trzy. Korzystali z zapasów materialnych i finansowych wypracowanych za czasów PRLu, ale gdy się to skończyło, zaczęła się prawdziwa bieda.
    Każdy system będzie dobry, jeżeli ludzie będą kierować się rozumem, a nie chciwością czy prywatą. Zrozumienie konieczności działania kolektywnego może cokolwiek zmienić, a nie robinchudowe akcje biedę pogłębiającą.
    Natomiast Kulczyk jest wolnym człowiekiem i wolno mu farbować sobie co chce. Większość kobiet oszczędza na własnych dzieciach, ale włosy sobie farbuje by wyglądać modnie. Kulczyka na to stać, tych kobiet nie, ale mino to to robią. Kogo tu należy korygować? Kulczyka, czy te głupie baby? bez pstrokatej farby na włosach można żyć i do dobrze, bo normalnie. Natomiast wydawanie ostatniej złotówki na farbę do włosów praktycznie po to, żeby zasilić konto różnych miliarderów szwarckopfów to dopiero paranoja!
  • @nana 09:58:20
    duzo racji jest w tym co napisalas, chcialbym tylko uzupelnic, bo chyba tego wprost nie napisalas.
    Polepszenie bytu ogolu bierze sie z innowacji, to wlasnie to ze ktos powstrzyma sie od konsumpcji a srodki zainwestuje w wynalazek (czy to bedzie jakis nowy towar, czy ulepszenie procesu produkcji wihajstra) i ten wynalazek wypali. To wlasnie dzieki temu KTOSIOWI robi sie lepiej.
    Tak jak napisalas rozdanie tej kasy pojdzie tylko na konsumpcje - kasa zostanie zmarnowana.
  • @emk6 14:26:18 oczywiście dobrze jest inwestować w innowacje
    pamiętać wszakże należy, że gdy wprowadzili maszynę parową, to obiecywali ludziom, że będą oni mieć więcej wolnego czasu, ponieważ maszyna zrobi za nich pracę. Maszyna za nich pracę zrobiła, ale kapitalista wywalił zbędnych ludzi na bruk i zostali oni bez środków do życia.
    Nie każdy musi i może być orłem. Także dla zwykłych wróbli musi być miejsce. W przeciwnym razie zostanie tych parę orłów i one nawzajem się zadziobią. Gdyby pozostał tylko jeden, też radości wiele mieć nie będzie, bo kto to będzie widział, że on się cieszy..?
  • @emk6 14:26:18
    no fakt, Pan Jan K. jest wybitnym wynalazcą, wynalazł jak mając 1mln DM można kupić urzędników, od prezydenta w dół, średniej wielkości Państwa.
    Jest jeszcze lepszy wynalazca w Polsce, co to za kwotę wyższą niż wysłanie łazika na marsa, wynalazł informatyzację ZUS oraz innych urzędów.
    A dobrobytu krajowi ci wynalazcy przynieśli co najmniej jakby nabudowali tyle co ta zła "komuna"..
  • @nana 19:12:24
    prosze Pani, oczywiscie ze maszyna parowa poprawila sytuacje. Prosze nie opowiadac o chciwych kapitalistach, bo jednak ludzie zyja dluzej, maja problem z NADWAGA a nie glodem, nie mieszkaja pod mostem czy nieogrzewanych altankach, kazdy ma samochod. Ktos te korki na ulicach, pelne markety napelnia.
    Poziom zycia bym ocenial po bardziej obiektywnym spojzeniu a nie sluchania jak ludzie nazekaja. A ludzie nazekaja, to dobrze ze nazeka bo to jeden z motorow napedowych do zmiany obecnego stanu na lepszy.
    Mieszkaniec koreii polnocnej narzeka, polak narzeka, amerykanin narzeka, szwajcar narzeka - czyli wszyscy maja zle? Moge sie zalozyc ze ten z koreii chetnie by sie zamienil z szwajcarem.
  • @wk..ny 20:20:15
    dlatego ja jestem aby podzial wypracowanego dobra odbywal sie dobrowolnie poprzez rynek a nie przymusowo poprzez panstwowych urzednikow.
    Co do pana Jan K, nie zebym go bronil ale zapominasz ze on jednak ta kase jakos wydaje(i napewno inwestuje) wiec inni tez korzystaja. Aczkolwiek aby od panstwa wykrasc kwote x to trzeba zmarnowac 9*x - i to jest problem, problem marnotrastwa. Jesli ktos wydaje na ciebie twoja kase to musi zachodzi marnotrastwo (i czesto kradziez). Wychodzi na to ze zakladajac ze kradziez byla nieunikniona, to juz lepiej aby ukradl ta cala kwote 10*x, ta kasa i tak by przeciez nie tapetowal w domu, tylko zainwestowal czy tez wydal ( a wiec komus zaplacil za prace ).
    A tak to 0.9 kwoty poszlo w bloto na kiepski nikomu niepotrzebny soft dla bankrutujacego biurokratycznego tworu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930