Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Petru nie umrze za PKP

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Fatum Pendolino wisi nad PKP. Poprzedni szef rady nadzorczej, Krzysztof Opawski, umarł kilka miesięcy po przyjeździe Pendolino do Polski. Nowy szef, Ryszard Petru, wytrzymał na posadzie tylko jeden dzień. Widać, że ma zdrowy instynkt samozachowawczy.

Ryszard Petru jest jeszcze młodym człowiekiem i widać nie chce umierać młodo, a do tego jeszcze za PKP. Tzw. "niewidzialna ręka rynku" namaściła niedawno tego makroekonomistę na szefa rady nadzorczej PKP ale Petru wytrzymał na posadzie tylko jeden dzień:

//www.pb.pl/3604354,90670,rekordowo-krotka-kariera-petru-na-kolei

Petru objął funkcję 17 marca i zrezygnował z niej także 17 marca. Być może Petru stwierdził, że jako zawodowy makroekonomista zna się na transporcie kolejowym jak świnia na gwiazdach. Być może Petru zobaczył też poufne papiery o PKP, które odebrały mu chęć żyrowania katastrofalnej polityki biznesowej PKP (brud, smród i ubóstwo), prowadzonej przez rząd Tuska. Tym bardziej, że konfitury z kontraktu Pendolino zostały już rozsmarowane tam gdzie trzeba.

Poprzednikiem Petru na stołku szefa rady nadzorczej PKP był Krzysztof Opawski, człowiek rozwiedki i były minister w rządzie "fachowców" Marka Belki. Opawski został posadzony na stołku w PKP już kilka tygodni po wyborczej wygranej PO w 2007 roku. Widać komuś się śpieszyło. W ostatnich latach PKP dołował, zarządy się wymieniały, pociągi się wykolejały ale nadzorca Opawski trwał niezłomnie na wyznaczonym posterunku.

Kulminacją światłego nadzoru resortowego Opawskiego nad PKP był kuriozalny kontrakt Pendolino na 2.7 miliarda PLN. Ktoś zarobił a my wylądowaliśmy z niepotrzebnymi nikomu kosztownymi cackami, które mają jeździć szybko jak strzała na nieistniejących torach. Czyli taki czysty Miś AD 2013. Niestety Opawskiemu umarło się kilka miesięcy po triumfalnym przyjeździe niejeżdżącego Pendolino do Polski:

//monsieurb.neon24.pl/post/97225,pendolino-opawskiego-po

//monsieurb.neon24.pl/post/97107,pociag-korupcja-pachnacy-pkp

//monsieurb.neon24.pl/post/102328,przeklenstwo-pendolino

Ryszard Petru widać nie chce podzielić losu swojego poprzednika. Rozumiemy to, Petru jest jeszcze młody. A ludzie Balcerowicza i tak trzymają stery w PKP, w zarządzie spółki matki i różnych spółek zależnych. Prezesem PKP jest od 2 lat finansista i technokrata Jakub Karnowski, który w przeciwieństwie do Petru widać nie uważa, że zna się na pociągach jak świnia na gwiazdach:

//monsieurb.neon24.pl/post/58431,kolej-na-balcerowicza

//monsieurb.neon24.pl/post/60660,skok-na-kase-pkp

A my nie wątpimy, że niewidzialna ręka rynku szybko znajdzie nowego ochotnika na piastowanie odpowiedzialnej funkcji szefa rady nadzorczej PKP. Leszkowi Balcerowiczowi aniołków przecież nie brakuje. A to, że znają się na przewozach kolejowych jak świnia na gwiazdach, zapewne nikomu za bardzo nie przeszkadza.

 

Młode Aniołki Balcerowicza (Karnowski i Petru, pierwszy i drugi z prawej)

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031