Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Gnój, hucpa i kolesiów kupa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wojskówka przypomniała pracownikom spółdzielni "Tusk i przyjaciele" skąd im wyrastają nogi. Przy okazji odświeżone zostały nasze ulubione tematy: Polskie Inwestycje Rozwojowe, Amber Gold, OLT Express, lotnisko w Gdyni, Sławomir Nowak i Michał Tusk.

Wojskówka za jednym misternym chirurgicznym zamachem nie tylko uciszyła narastającą publiczną dyskusję na temat willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym i dla ostrzeżenia zrównała z ziemią dwóch protegowanych Tuska (Nowaka i Sienkiewicza) ale też zadbała o interes Zbigniew Jakubasa, większościowego akcjonariusza Mennicy Polskiej.

Zbigniew Jakubas to nie byle kto, jest on zarówno żoliborskim sąsiadem jak i partnerem w biznesach Wojciecha Kostrzewy, prezesa ITI. Panowie wzięli się razem do roboty w wizjonerskich latach 90-tych, kiedy młody zdolny Kostrzewa prezesował resortowemu bankowi BRE Bank:

//stockrotki.wordpress.com/2009/03/17/metody-jakubasa/ 

Od kilku lat panowie działają razem w wyglądającym na bardzo intratny (Pendolino!) rynku zamówień na pociągi. Jakubas kontroluje nowosądecką spółkę Newag, która walczy o kontrakty razem ze szwajcarskim Stadler Rail, w którego radzie nadzorczej zasiada od pewnego czasu Wojciech Kostrzewa.

Nie takiego więc człowieka Belka, Cytrycki i Sienkiewicz będą "okradać". Są za ciency. Polskie państwo sprzedało swoje udziały w Mennicy Polskiej 27 kwietnia 2010 roku, kiedy ministrem skarbu państwa był geodeta i specjalista od elektrowni jądrowych Aleksander Grad.

Jeżeli któraś z bezpieczniackich watah uważa teraz, że wtedy za mało wyrwali (albo że nie była wtedy przy korycie i że coś się jej należy "ex-post"), jest już za późno na reklamacje. Chyba, że do Aleksandra Grada i jego zwierzchników.

Niemniej, słuchając narzekania Sienkiewicza i Belki na "Polskie Inwestycje Rozwojowe" (PIR) i na lotnisko w Gdyni, cieszymy się, że czytają oni nasze wpisy:

//monsieurb.neon24.pl/post/104443,wladza-kupuje-dziennikarzy 

//monsieurb.neon24.pl/post/97698,petrolinvestycje-polskie

 

//monsieurb.neon24.pl/post/105792,lotnisko-dla-bieda-emigracji

 

Nie dziwimy się też, że szef banku centralnego dużego państwa Unii Europejskiej Marek Belka był bezsilny jak dziecko wobec piramidy Amber Gold / OLT Express. Nie takich ma w swojej kieszeni ukraiński złodziej oligarcha Ihor Kolomoyski:

 

//monsieurb.neon24.pl/post/70579,olt-mial-kupic-lot

//monsieurb.neon24.pl/post/108265,izrael-wmieszany-w-ukraine

 

Jerzy Urban w wywiadzie: "w Polsce rządzi prywata i układy"

 

KOMENTARZE

  • Stanisław Michalkiewicz napisał dzisiaj:
    "ATRAPA:
    Jeśli komuś jeszcze potrzeba dowodów na to, że pan premier Donald Tusk jest figurantem – marionetką w rękach okupujących nasz nieszczęśliwy kraj bezpieczniackich watah, to kolejnych dowodów dostarczyła afera podsłuchowa, a zwłaszcza – konferencja prasowa pana premiera. Fakt, że doszło do niej dopiero w poniedziałek, a więc w dwa dni po ujawnieniu przez tygodnik „Wprost” części stenogramów z podsłuchów dowodzi, że przez pierwsze dwa dni pan premier Donald Tusk po prostu jeszcze nie wiedział, co myśli, aż dopiero ktoś starszy i mądrzejszy poinformował go, co i jak, no i wtedy mógł to wszystko swoimi słowami powtórzyć na konferencji prasowej. Po drugie – wykluczenie dymisji pana ministra Sienkiewicza w sytuacji, gdy ze stenogramów wynika, iż podżegał on prezesa Belkę do złamania art. 220 ust 2 konstytucji, zakazującego finansowania deficytu budżetowego „kredytem NBP”, to znaczy - drukowaniem pieniędzy – pokazuje, ze minister Sienkiewicz premieru Tusku nie podlega, podobnie jak nie podlegał mu minister Grad, który w określonym terminie miał znaleźć strategicznego inwestora dla stoczni, bo w przeciwnym razie miał zostać przez premiera zdymisjonowany. Ale kiedy wyznaczony termin upłynął, a strategiczny inwestor się nie pokazał, premier Tusk ministra Grada nie zdymisjonował, bo widocznie ktoś starszy i mądrzejszy wyjaśnił mu, że on mu nie podlega. Zdymisjonować może go tylko ten, kto go do rządu premiera Tuska wprowadził – podobnie jak obecnie pana ministra Bartłomieja Sienkiewicza. W rządzie premiera Tuska ministrowie są legatami wyznaczonymi przez poszczególne bezpieczniackie watahy i pilnującymi ich interesów, zaś premier jest tylko rodzajem notariusza kompromisu między watahami. Afera podsłuchowa w całej rozciągłości potwierdza moją ulubioną teorię spiskową, według której punkt ciężkości władzy leży poza konstytucyjnymi organami państwa, które pełnią rolę dekoracyjną i fasadową, podobnie jak Umiłowani Przywódcy z panem prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele. Pamiętamy przecież, jak przywódca jednej z najpotężniejszych bezpieczniackich watah, pan generał Marek Dukaczewski publicznie zapowiadał, że w razie wygrania wyborów prezydenckich przez marszałka Bronisława Komorowskiego otworzy z radości butelkę szampana. Niezależnie od tego, że deklaracja ta stanowiła wskazówkę dla konfidentów, na kogo mają głosować, z wyborem marszałka Komorowskiego wojskowa razwiedka musiała wiązać nadzieje na zwiększenie swego udziału w okupacji naszego nieszczęśliwego kraju. Prawdziwą władzę mają bowiem bezpieczniackie watahy, dzieląc Polskę na swoje rewiry łowieckie, zaś Umiłowani Przywódcy korzystają jedynie z zewnętrznych znamion władzy. Dla całości obrazu trzeba dodać, iż znaczna część, a może nawet wszyscy uczestnicy bezpieczniackich watah pozostają w służbie różnych państw poważnych, do których przewerbowali się jeszcze w ramach przygotowań do transformacji ustrojowej, a zobowiązania te są kontynuowane przez kolejne pokolenia ubeckich dynastii. Dlatego uwaga pana ministra Sienkiewicza, iż państwo polskie istnieje jedynie formalnie, w całej rozciągłości tę teorię spiskowa potwierdza".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031