Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

In vino veritas

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W 2011 roku pani ambasador USA w Luksemburgu wyleciała z roboty, m.in. za nieautoryzowane zakupy drogiego wina z budżetu ambasady, za 3,4 tys dolarów. Radek Sikorski takich problemów nie ma, ponieważ polskie państwo praktycznie nie istnieje.

"Pomerol to nie tylko najdroższe wina świata, ale również gwarancja niezawodności. Prestiżowe, eleganckie, promieniuje finezją, rozwija ujmujący charakter. Doskonały rocznik 2009", tak oto reklamują sprzedawcy ulubione wino Radka. Wino które smakuje jeszcze lepiej za friko, czyli za pieniądze podatników.

Co prawda nasz dzielny NIK opublikował krytyczny raport na temat szastania kasą w MSZ (stoły za 100 tysięcy PLN, itd), ale nikomu z tego powodu nie spadł włos z głowy. A inne służby państwowe (ABW, CBA) jak wiemy praktycznie nie istnieją. Ich szefowie łażą po knajpach z politykami PO a spektakularne sukcesy ABW to nalot o świcie w kominiarkach na mieszkanie młodego internauty lub nakręcanie Brunona K.

Radek Sikorski był też jednym z największych konsumentów benzyny na rachunek podatników, co nas zadziwia. Skoro samochody BOR podwożą Radkowi nawet pizzę do pałacyku, to jak mógł on wydać prawie 70 tys PLN na benzynę, za którą pieniądze zwróciło mu państwo PO, z naszej kieszeni?

Polecamy artykuł "Tak Sikorski doi Polskę" na linku poniżej:

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/tak-sikorski-doi-polske_369976.html 

Stanisław Michalkiewicz wyjaśnia nam uparcie od dawna, że istnieją państwa poważne i państwa inne. Polska do państw poważnych jak wiemy nie należy. Od Skandynawii dzieli nas nie Bałtyk ale Atlantyk.

 

A jak nadużywanie pieniędzy podatników kończy się dla dyplomatów państw poważnych? W 2011 roku pani ambasador USA w Luksemburgu, Cynthia Stroum, wyleciała z roboty, między innymi za nieautoryzowane zakupy drogiego wina na rachunek podatników:

 

"Stroum also used excess embassy funds to make a $3,400 purchase of expensive European wines right before the end of the year, despite written State Department rules stating "in no case, is the post authorized to use excess year-end funds to purchase wine""

 

http://corruptauthority.com/cynthia-stroum-luxembourg-ambassador-quits-resigns-leaves-embassy-in-shambles-t/ 

 

Może dlatego Sikorski mówił popijając Pomerola, że Amerykanie to frajerzy...?

 

 

Drogie wino za pieniądze podatników zakończyło karierę pani ambasador

 

KOMENTARZE

  • Kelnerzy i frajerzy
    https://www.youtube.com/watch?v=1EfPcyqlxUs
  • Autor
    Ta niezwykla tolerancja dla ZdRadka Sikorskiego moze byc zwiazana z "parasolem ochronnym" jaki ma dzieki brytyjskiej szpiclo "przeszlosci" oraz najnowszego ozenku z rzytowna! Mial nawet szanse na wielka kariere - lecz jak niektorych z tej nacji, zgubila go zbytnia bezczelnosc i wiara, ze wszystko mu ujdzie. Niedawno zdolniejszy od niego i bogaciej ozeniony rzyt francuski niejaki Dominique Strauss-Kahn zostal " zlikwidowany politycznie" przez czarna pokojowke podstawiona mu przez "zyczliwych rzytow", ktorzy takze chca do zloba! Coz ZdRadek Sikorski to plotka w porownaniu do tamtego szczupaka !
    http://www.jeanmarcmorandini.com/article-321518-welcome-to-new-york-inspire-de-l-affaire-dsk-a-depasse-les-100000-telechargements.html
  • Sporo jeździ jak na ministra
    Weźmy rok 2012:
    19 100,00 PLN na benzynę.
    Benzynę policzmy za 5,50 zł/l, załóżmy że jeździ wypasionym autem 6-cylindrowym ze średnim spalaniem 12 l/100 km.
    19 100,00 [PLN] / 5,50 [PLN/l] = 3 472 litry
    3472 [l] / 12 [l/100 km] = 28 900 km

    To całkiem sporo, jak na człowieka, który większą część roku jest w rozjazdach, a w kraju wożą go limuzyną. A co jeśli jeździ oszczędnym audi 6 l/100 km? Pomnóż x 2. Ja do pracy mam 5 km, inne drobne jazdy po mieście i robię rocznie
  • obcięło
    Robię rocznie mniej niż 20 000 km.
    Dziwne, ja się wstawia znak mniejszości to dalszego tekstu nie widać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031