Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Salon (meblowy)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mamy godnych spadkobierców Okrągłego Stołu - Kopacz wozi się po Polsce ze stołem i krzesłami, Sikorski kupił za nasze pieniądze ministerialny stół za 174.000 PLN a Komorowski wziął z sobą nie tylko prezydenckie meble ale i deskę do krojenia.

Z naszych mężów stanu z PO wychodzi jeszcze, jak słoma z butów, dawny PRL-owski kompleks meblościanki czyli meblowego niedostatku. Jak tylko dorywają się do publicznej kasy, to jednym z pierwszych refleksów – obok "skóry, fury, komóry i kilometrówek" - jest obstalowanie się na meblach.

 

Wszystko zaczęło się od Okrągłego Stołu, dużego i masywnego, który zdominował symbolicznie i praktycznie do dzisiaj życie polityczne III RP. Czy kogoś więc dziwi, że dzieci okrągłego stołu, takie jak premierzyca Kopacz, obwożą się po całej Polsce ze stołem i krzesłami ? Czy kogoś dziwi, że Radek Sikorski, w napływie myśli państwowej, kupił dla biur MSZ stół za 174.000 PLN ? Czy kogoś dziwi, że wielu salonowych polityków III RP ma straszne parcie na stół z kawą i ławą w studio TVN24 ?

 

Co się dziwić panu Bronisławowi, że ludzkim odruchem chce przytulić jeszcze te meble z pałacu prezydenckiego, na których wysiedział się wygodnie przez ostatnie 5 lat ? A co by szkodziło gdyby przez najbliższe 5 lat prezydent Andrzej Duda rządził w Pałacu Prezydenckim a pan Bronisław mieszkał sobie dalej w Belwederze ? Przecież Benedykt XVI mieszka w Watykanie i wcale Franciszkowi nie przeszkadza. Ba, modli się za niego.

 

Prawdopodobnie pan Bronisław, jako prominentny katolik i przyjaciel ojca Sowy, posłużył się papieskim precedensem, instalując się w państwowej willi i inaugurując w ten sposób nową świecką tradycję "Bronek Morze".

 

Nie należy zbyt surowo oceniać naszych mężów stanu z PO, to są tylko biedni zakompleksieni ludzie, uformowani jeszcze przez PRL-owski meblowy niedosyt meblościanki. To ciasne umysły, tak jak ciasne były mieszkania w PRL. Państwowcy z tandetnej płyty wiórowej, obciągnięci tanim lakiem. Adepci szafy z "Misia".

 

Dla ludzi takich jak Kopacz, Sikorski czy Komorowski, meble na wysoki połysk, stół i krzesła to synonim kariery i władzy, jak w PRL. Oni inaczej myśleć nie potrafią.

 

Miejmy nadzieje, że po 25.X nie będą za bardzo szczekać pod stołem.

  
 
Stołowa historia III RP – od Okrągłego Stołu ... 
 
 
Poprzez stół w TVN24 ….
 
 
Do stołowania się u "Sowy i przyjaciół"
 
 
Pan Bronisław zawsze był przywiązany do prezydenckich mebli
 
 
Nic dziwnego, że krzesło stało się symbolem polskiej wiosny ludów
 
 
 

KOMENTARZE

  • Po
    pierwsze primo to won z nachalnymi reklamami,proszę!!!
    meblem Bronek nieciekawym,ot szafka na buty,zaś Radek to bidet pierwszej wody... jeśli można to(tego) tak ująć...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930