Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Ćwiąkalski na posterunku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W pierwszym dniu urzędowania Zbigniewa Ćwiąkalskiego jako ministra sprawiedliwości w rządzie Tuska, prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie TVN. Teraz kancelaria prawna, w której partnerem jest Ćwiąkalski, reprezentuje spółkę Kulczyk Investments SA.

Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości w rządzie Tuska, trwa od dawna na posterunku obrony praworządności w III RP. W 2005 roku Ćwiąkalski głośno protestował przeciwko ustawie nowelizującej Kodeks Karny, zwanej "lex FOZZ", która wydłużała okres przedawnienia, tak aby państwo mogło dalej ścigać decydentów i beneficjentów afery FOZZ:

 

monsieurb.neon24.pl/post/21388,lex-fozz-czyli-panika-w-panama-city

 

Po wyborach w 2007 roku wygranych przez PO, Zbigniew Ćwiąkalski został ministrem sprawiedliwości w rządzie Tuska. W pierwszym dniu jego urzędowania prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie TVN (jednego z beneficjentów FOZZ), rozpoczęte rok wcześniej przez ABW:

 

monsieurb.neon24.pl/post/18384,tusk-blondynka-i-320-milionow-euro

 

Ćwiąkalski opuścił kierownika w 2009 roku i jest dzisiaj partnerem w krakowskiej kancelarii prawniczej SPCG w Krakowie, która reprezentuje Kulczyk Investments SA i spadkobierców Jana Kulczyka. Telewizja Republika właśnie ujawniła list od kancelarii Ćwiąkalskiego, w którym kancelaria wyjaśnia w skrócie dziennikarzom, żeby spadali na drzewo:

 

zs1_670
zs2_670
 
 
Czy dziwi nas, że człowiek który wcześniej bronił beneficjentów afery FOZZ a następnie umorzył śledztwo w sprawie TVN, współzarządza teraz kancelarią, która reprezentuje Kulczyk Investments SA ? Absolutnie nie.
 
Wiemy przecież dobrze, że w III RP zasady wciąż zobowiązują. Niestety ..

  

Zbigniew Ćwiąkalski - był ministrem Tuska, jest adwokatem Kulczyka


KOMENTARZE

  • ...
    Do niedzieli krytykowanie Kulczyka jest sprzeczne z zasadami współzycia społecznego (precedens) a później.. będą raczej pilniejsze sprawy ale jaś doczeka.
  • @rymark 23:19:39
    Żyję sobie z dala od głównego nurtu politycznego, ale nie jestem pozbawiony zdolności logicznego myślenia. Nie przesądzam, bo nikt - albo bardzo niewielu - zna treści rozmowy Kulczyk - Tusk, i być może byłaby to megabomba. Ale nie podniecajmy się. Wczoraj napisałem, że może i Kulczyk był najbogatszym słupem służb na procencie z Polaków, ale z 14 - 15 mld złotych na światowym, czy nawet europejskimrynku był maleńkim pionkiem, służącym jednak swym mocodawcom, do zbijania wielkich fortun i obalania panujących, bądź za ustępstwa utrzymujących ich przy władzy. W rozwiązywaniu spraw kryminalnych, a wszystko wskazuje, że zdobyta przez Kulczyka fortuna ma podłoże kryminalne, podstawowym pytaniem jest cui bono (fuerit)? - czyli komu takie postępowanie,m działanie miało przynieść korzyść, pożytek. A zatem polskie służby - o ile takowe jeszcze są w stanie działać operatywnie i rzetelnie, a także prokuratura - powinny, bez oglądania się kogo to dotknie, pozbawi praw honorowych i obywatelskich, ustalić rzeczywistych beneficjentów i ich zauszników, zarówno w Polsce, jak też i poza jej granicami. Wiadomo, że nabywane przez Kulczyka udziały w największych polskich przedsiębiorstwa trafiały z zyskiem w ręce ich zagranicznych konkurentów (TP SA - Telecom, Orange, CIECH - KI Chemistry Luksemburg, TUiR WARTA własność niemiecko - japońska). Nie wiem, czy Kulczyk zmarł śmiercią naturalną, czy też ktoś mu dopomógł. Symptomatyczne jest, że zmarł w największym szpitalu w Wiedniu, będącym klinicznym centrum akademickim i w opinii specjalistów jednym z najnowocześniejszych szpitali w Europie, a co najważniejsze - o ile wierzyć dziennikarzom, jednym z dwóch w Europie, które były w stanie podjąć się badań kontrolnych po przebytej przez Kulczyka kuracji w USA. Jeśli Kulczyk zmarł wskutek zamachu, to ponieważ jego zwłoki zostały spopielone, to już nikt nigdy nie odkryje co było rzeczywistym powodem śmierci, ale ustalenie personaliów rzeczywistych beneficjentów, pomijając takich szczurków jak Tusk, Czerwiński, czy inni przyjaciele od Sowy i ośmiorniczek, pokaże kto stał zarówno za interesami Kulczyka, i kto mógł się aż tak obawiać, że dopomógł Kulczykowi w przejściu na tamtą stronę.
  • @rymark 23:19:39
    Tak oto czerwoni i różowi z dnia na dzień stali się i nadal stawają sie kapitalistami z wszesnego okresu jego rozwoju. Polski przemysł, Polska gospodarka została świadomie i celowo zniszczona. Faktem jest, że część w żaden sposób nie mogła przetrwać transformacji. Przyczyna leżała po stronie ustawienia jej pod potrzeby ZSRR i tzw. demoludów, a część z nich posługiwała sie przestarzałymi technologiami wytwarzania. Pasożytnicze dzieło grabieży rozpoczęło się od uwłaszczania czerwonej nomenklatury PZPR, WSI, UB. W zakładach na jej tkance powstawały, spółki córki, rozkradające majątek zakładu zwanego w tym czasie zakładem matką, które z dnia na dzień stawały się prywatnymi podczas głosowania w tych spółkach ( mechanizm polegał na tym, że zakład matka wnosił do zakładu córki aportem majątek, a struktura organizacyjna spółki córki była tak skonstruowana, iż każdy uczestnik miał jeden głos i ten co wnosił majątek i ten kto w tej spółce był bez niczego (goły jak św. turecki). Tych gołych było zawsze więcej. To w taki sposób majątek nas wszystkich z dnia na dzień stawał się prywatny. Te spółki w tamtym czasie powstawały jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Drugim obszarem przewłaszczenia (rozkradania) były Narodowe Fundusze Inwestycyjne. Do dzieła zniszczenia dołączyli tzw. różowi. NFI zamiast szczytnego pierwotnie postawionego celu wspomagania technicznego, technologicznego i finansowego w istocie dokonali totalnego zawłaszczenia gospodarki państwowej. To wtedy wystąpiły na niespotykaną skalę kradzieże, korupcja i bandy przestępców. Ten wprowadzony świadomie czynnik rozkładu i grabieży państwa trwa po dzień dzisiejszy. Jest to najbardziej wyniszczający okres w dziejach Polski wnoszący do tkanki narodowej: rozkład moralny struktur administracyjnych, sądownictwa, prokuratury, złodziejstwo, korupcję, sitwę, nepotyzm, bandytyzm, afery i łże mas-media. To dlatego obecnie jest taki wrzask medialny by wszystkie te haniebne czyny wobec narodu w jak największym stopniu przykryć nieistotnymi nagłaśnianymi głupstwami . Z ludzi uczciwych robi się potworów. Swoje haniebne i złodziejskie czyny przypisuje się ludziom uczciwym w myśl zasady jak rzucone błoto wyschnie to plama i tak pozostanie. Te wybory powinny temu położyć tamę. Jest to tzw. ostatnia deska ratunku Wszyscy Ci winni ponieść zasłużoną karę, włącznie z utratą nienależnie zdobytego i przywłaszczonego majątku. Owszem, gruba kreska Mazowieckiego, zdrada interesów Polski przez Wałęsę i Mazowieckiego istotnie dopuściła postpezetperowską nomenklaturę do rządzenia zarówno w strukturach rządu, jak też i w gospodarce. Ale zło nie zaczęło się w 1989 ani 1990 roku. Jego korzenie sięgają lat wcześniejszych. Wówczas w Polsce, jak długa i szeroka, pod płaszczykiem Korpusu Pokoju (nazywanego z polska PisKor - od ang. Peace Corps) pojawiła się w polskich zakładach rzesza emerytowanych finansistów, inżynierów, managerów, którzy zaczęli doradzać polskim urzędnikom, polskim dyrektorom, a ich wizyty w zakładach pracy trwały miesiącami, przez który to czas polskie władze, jak i kierownicy podawali im na tacy wszelkie dane dotyczące tychże zakładów, wielkości produkcji rynków zaopatrzenia, kosztów produkcji, patentów, kooperantów itd. itd. PO tzw. obaleniu komuny, wielu z nich ponownie wróciło do Polski z już konkretnymi propozycjami, czym są zainteresowani i za jakie konkretne pieniądze. A osób pokroju Kulczyka, którzy chcieli się na tym uwłaszczyć, wzbogacić, jest cała masa. I to nie w Ameryce, ale w Polsce, dzięki naiwności i głupocie, a także i zwykłej pazerności politycznych elit ze schyłku PRL i początków III RP spełnił się amerykański sen o pucybucie, który stał się milionerem. Większość tych gołodupców po prostu swe pierwsze miliony dolarów ukradła, ukradła nam wszystkim Polakom i Polsce, a dzisiaj śmieją się nam bezczelnie w gębę, lub jak ich dziecię Tusk, w nagrodę za spolegliwość i konstruktywną współprace przy niszczeniu Polski zasiadają wśród podobnych mu reprezentantów nazywających się rządem Unii Europejskiej. Nie wierzę, aby ponieśli jakąkolwiek karę za to, nie ma w Polsce takiego kto by się na to porwał. Z grobu musiałby powstać osobnik taki jak Dzierżyński, który nie wahał się dla swojej idei - nieważne czy z naszego punktu widzenia słusznej czy nie - podobnych złodziei, zbrodniarzy po prostu eliminować ze społeczeństwa. A na to w przesiąkniętej polityczną poprawnością Polsce nie ma po prostu szans.
  • Tak się czasami zastanawiam...
    Dlaczego Kulczyk zmarł w publicznym szpitalu, ogromnym szpitalu??? A nie w małej klinice w Szwajcarii??? Bo w molochu łatwo znaleźć ciało odpowiedniego bezdomnego i zniknąć. A może to nie była operacja serca, tylko operacja plastyczna. Ponoć widziano kogoś podobnego z milionerem Solorzem. i Bredzisławem na rejsie na Karaibach. Pamiętam także jak po 10.04.2010 Bredzisław odwiedzał pewną lekarkę w USA, tę od przerabiania, odtwarzania twarzy. Dziękował jej za osiągnięcia, odznaczał, etc... Ciekawi mnie komu to ona te twarze po 10.04.2010 zmieniała? jak myślicie?
  • Po głębokiej analizie faktów medialnych ...
    Uważam, że kto myśli, że Kulczyk jest w tej zaplombowanej trumnie jest zwykłym naiwniakiem. Za dużo jest znaków zapytania, ale jeśli pozbiera się te porozrzucane, nawet drobniutkie informacje nawet z żydomendiów, to wyłania się obraz zupełnie inny od przedstawionego. Zwłoki Kulczyka (jeśli to jego zwłoki) zostały skremowane, a wraz z kremacją ponoć ginie bez śladu DNA zmarłego. Możliwe staje się to, że Kulczyk medialnie umarl i podobne medialne szoł bez publicznosci wstęp wolny z ulicy robi Totolotek, że nigdy nie widać wygranego bo się go niby chroni przez ludzi od kopania w Smoleńsku.
  • @rymark 23:19:39
    Czego się boją?

    Kulczyk - "Donald chyba niepotrzebnie chciał być nad tym wszystkim i nie wyciął Kamińskiego. Przecież nie byłoby tych następnych afer”

    Oczywiście to nie Mariusz Kamiński tworzył afery - on je po prostu wykrywał i lojalnie informował Premiera. No i dlatego Donald Tusk zdołał wszystkich świętych zawiadomić a pana Kamińskiego odwołać - tak naprawdę nielegalnie,

    I drugi cytat
    Kwiatkowski - "Jak pamiętam, teraz to trzy lata temu mieliśmy ten durny przepis, gdzie cię prokurator mógł ciągać za działanie na szkodę własnej spółki chociaż poszkodowanego nie było. Przecież mało mnie opozycja nie rozjechała."

    Kulczyk na to, że nie wszystkie przepisy zostały usunięte, a Kwiatkowski: - "Intencjonalnie chcieliśmy to wyeliminować, a spieprzyliśmy to przez niedopatrzenie."

    Przypominam - Kwiatkowski byl ministrem sprawiedliwości! A teraz jest prezesem NIKu - doskonale wiedział co zostało nagrane bo był poszkodowanym w sprawie i stenogramy taśm czytał (o ile ma sklerozę i nie pamięta co mówił) .
    I co? I nic!
  • @Kula Lis 65 10:33:48
    Dziwna jest ta nagrana rozmowa. Coś mnie uwiera..że jakby "pod publiczkę"...Dr jako tuz intelektu się nie pokazuje, może że z mizerakami rozmawia, słupowaci oni jacyś... Kwiatkowski w roli też nie bardzo się czuje, ta jakaś nadskakująca uniżoność wymęczona ze zduszonym głosem, z tuskowego naboru mierny-wierny, podsłup...W śmierć Dra też nie bardzo wierzę, za dużo znaków łącznie z mowami pogrzebowymi, rozmowy jego
    z Tuskiem prawdopodobnie nie było, po molo w Sopocie (i łapkach w Smoleńsku) już się ,ten, wycwanił i nie ryzykował, nie musiał.
    A odpowiedź kancelarii Republice perełka sama w sobie..Haszek się kłania.
  • @Kula Lis 65 10:13:45
    "Ciekawi mnie komu to ona te twarze po 10.04.2010 zmieniała?"
    Jeśli katastrofy na Siewiernym nie było(jestem o tym przekonany, gdyż zbyt dużo poszlak i faktów na to wskazuje), to przejęcie pasażerów TU154M nr 101 musiało się odbyć na lotnisku zapasowym, na które został on zwabiony. Wiele wskazuje na to, że może to być wojskowe lotnisko Sjeszcza w obwodzie briańskim, oddalone od Smoleńska około 150 km(to z Briańska Jak-iem transportowano rzeczy ofiar). Zakaz otwierania trumien też na to wskazuje(części ofiar w tych trumnach może nie być).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031