Podczas kiedy na Malcie rozpoczyna się kolejna biurokratyczna nasiadówka, rząd Francji utracił już kontrolę nad częścią terytorium państwa. W porcie Calais 6000 nielegalnych migrantów dyktuje prawo i codziennie atakuje kamieniami policję.

Podczas kiedy zarządcy Europy odbijają się od ściany do ściany w kwestii tzw. "kryzysu migracyjnego", we Francji trwa już regularna wojna. W porcie Calais przy kanale La Manche 6000 migrantów stworzyło swoje własne miasto, nazywane "Dżunglą Calais", i toczy regularne walki z policją.

 

Migranci usiłują przedrzeć się siłą do Wielkiej Brytanii (raju socjalu), atakują instalacje drogowe i portowe, blokują pociągi, atakują ciężarówki i obrzucają kamieniami francuskich policjantów. Media podająże w ciągu ostatnich 48 godzin rannych zostało 27 francuskich policjantów:


www.lefigaro.fr/actualite-france/2015/11/09/01016-20151109ARTFIG00250-quand-les-migrants-chargent-la-police-a-calais.php

 

Francuska policja podejrzewa, że część migrantów to weterani wcześniejszych walk z grecką policją. Migrantom pomagają też lewacy oraz anarchiści z "Black Block", znani z brutalnych metod walki.

Przedwczorajszy nocny atak migrantów na policję w Calais (Francja)

 
Lewicowy francuski rząd, gdzie mason siedzi na masonie, nic nie robi aby zaprowadzić ład i porządek. Wiadomo, że muzułmańscy migranci to część masońskiego planu budowy nowej fajnej Europy, wyzwolonej z opresji chrześcijaństwa.
 

Ale ciemny francuski lud podnosi głowę, wobec wszechobecnej niemocy państwa prawa i rosnącej anarchii, Front Narodowy ma szanse na wygranie za kilka tygodni regionalnych wyborów w regionie, gdzie leży Calais.

 

Amerykański ekspert od bezpieczeństwa John Schindler (@20committee) określił niedawno Europę jako prawdopodobnie najbardziej skamieniałą i biurokratycznie sklerozowaną organizację na świecie ("perhaps the most risk-averse and bureaucratically arteriosclerotic organization on earth").

 

Widzimy to jak na dłoni, Merkel, Juncker i Schulz zataczają się przysłowiowo od ściany do ściany a europejska agencja obrony granic FRONTEX, z siedzibą w Warszawie, zamiast działać, przerzuca papiery z biurka na biurko:


monsieurb.neon24.pl/post/125628,bruksela-wkopala-orbana

 

Tylko małe Węgry stawiły odważnie czoło zalewowi. Teraz do Węgier dołącza równie mała Słowenia, zaczynając budowę płotu granicznego.

 

Duże państwa Europy są pogrążone w sklerozie, małe państwa odważnie działają. Europa stoi na głowie a wojna na jej terenie już trwa.

 

Delegatom na Malcie życzymy smacznego obiadu i dobrej kawusi ...


 

Francja stała się "dzikim krajem" - w Calais prawo już nie obowiązuje
 
 
 
"Jungle de Calais" czyli 6-tysięczne dzikie miasto w centrum Europy