Tusk to nie tylko marionetka Merkel, która zawstydza suwerenną Polskę. To także chodząca katastrofa: tylko co nauczył się dukać po angielsku i Brytyjczycy opuszczają Unię, wcześniej obściskiwał się z premierem Turcji i ten w mig stracił stanowisko.

Donald Tusk pozostawił po sobie w Polsce wizerunek cwaniaczka ubranego w eleganckie włoskie garnitury (na rachunek partii) oraz amatora cygar i drogiego wina (na rachunek podatników). Po latach jego rządów zostaliśmy z kupą długu publicznego, z najdroższymi zbudowanymi autostradami Europy, z Pendolino i polską prezydencją Unii europejskiej cztery razy droższą (450 mln PLN) niż następna po niej duńska prezydencja.

 

Niemcy przesiedlili Tuska do Brukseli a on zabrał z sobą "najlepszych z najlepszych" czyli specjalistę od załatwiania biznesów pod śmietnikami Pawła Grasia i blondynkę Elżbietę Bieńkowska ("ale jaja, ale jaja!"). Inni tytani myśli państwowej epoki Tuska także zostali dokooptowani po znajomości do brukselskiego koryta? Biesiadny kumpel komisarz Bieńkowskiej, Paweł Wojtunik, już przebiera nogami do intratnego unijnego kontraktu w Mołdawii, o którym została już poinformowana unijna instytucja antykorupcyjna OLAF:

 

monsieurb.neon24.pl/post/132130,kelnerzy-w-kiszyniowie

 

Inny z kolei artysta, Mikołaj Dowgielewicz, była prawa ręka Radka Sikorskiego w MSZ, który nadzorował radosne wydawanie 450 mln PLN na polską prezydencję Unii europejskiej, siedzi już w Brukseli na ciepłym stołku:

 

monsieurb.neon24.pl/post/125881,afera-dowgielewicza

 

Sam Tusk robi za klowna, wszyscy poważni gracze dobrze wiedzą, że jest on tylko marionetką Merkel i że poleci wraz z nią. A to może nastąpić już niedługo. Samodzielnie myślący Europejczycy mówią coraz głośniej, że po Brexicie powinna wylecieć cała wierchuszka unijnych biurokratów – poczynając od Junckera i jego komisji, poprzez Tuska kończąc na kapralu Schulzu. Gdyby ci ludzie mieli honor to sami podaliby się do dymisji, tak jak brytyjski komisarz europejski. Ale jak wiemy dużo honoru to oni nie mają.

 

Tusk zapisze się w historii Europy jako niemiecka marionetka, która firmowała swoim wizerunkiem olbrzymie wpadki upadającej Unii europejskiej, takie jak np. kuriozalny migracyjny układ z Turcją forsowany na własną rękę przez Merkel, który nawet nie wszedł w życie i którego autor po tureckiej stronie, Ahmed Davutoglu, już dawno stracił swoje stanowisko:


monsieurb.neon24.pl/post/130256,ryzy-sie-cieszy

 

Nie wiemy jak długo ta skompromitowana ekipa w Brukseli utrzyma się jeszcze przy korycie, ale jedno jest pewne, skompromitowany i ośmieszony Tusk należy już do przeszłości. Tak jak jego partyjny kolega Radek Sikorski.


Służalczy Tusk stał się ilustracją książki o Merkel ("Matka Chrzestna")

 

Gut Tusk, dobra Polak !

 

Kompleks Tintina czyli 60-o letni chłopaczek w krótkich spodenkach