Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

ABWykastrowana

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ABW ma nowego wiceszefa, członka sekty Himawanti. Poprzedni wiceszef został pobity na ulicy, jak pierwszy lepszy obywatel Krainy Miłości. ABW, która ma w teorii ochraniać bezpieczeństwo naszego państwa, stała się z czasem jedną wielką kpiną.

Do ustawowych zadań ABW należy w skrócie:

 

(1) rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz jego porządek konstytucyjny, a w szczególności w suwerenność i międzynarodową pozycję, niepodległość i nienaruszalność jego terytorium, a także obronność państwa

 

(2) rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw: (a) szpiegostwa, terroryzmu, naruszenia tajemnicy państwowej, (b) godzących w podstawy ekonomiczne państwa, (c) korupcji osób pełniących funkcje publiczne, jeśli może to godzić w bezpieczeństwo państwa, (d) w zakresie produkcji i obrotu towarami, technologiami i usługami o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa państwa, (e) nielegalnego wytwarzania, posiadania i obrotu bronią

 

(3) realizowanie, w granicach swojej właściwości, zadań służby ochrony państwa oraz wykonywanie funkcji krajowej władzy bezpieczeństwa w zakresie ochrony informacji niejawnych w stosunkach międzynarodowych

 

(4) uzyskiwanie, analizowanie, przetwarzanie i przekazywanie właściwym organom informacji mogących mieć istotne znaczenie dla ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i jego porządku konstytucyjnego

 

Porównajmy powyższą listę, która jest oparta o ustawę z 24 maja 2002 roku o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, z tym co robi ABW na codzień. Do tej pory największym osiągnięciem ABW w ciągu ostatnich 5 lat rządów Tuska był najazd o 6 rano na mieszkanie internauty Roberta Frycza i zarekwirowanie mu dwóch komputerów.

 

W innych poważnych aferach ABW albo milczy albo jest zmuszana do roboty przez media i opinię publiczną. Afera Amber Gold jest wybitną ilustracją. ABW wypuściła podobno notatkę o Amber Gold w maju. Musieliśmy czekać do sierpnia aby zobaczyć ABW w końcu w akcji, kiedy było już po ptakach:

 

//monsieurb.nowyekran.net/post/71449,klika-pod-ochrona-bondaryka

 

Publiczne instytucjonalne upodlenie tej bardzo ważnej (tylko w teorii niestety) agencji rządowej jest oczywiście bardzo na rękę kilku sitwom i mafiom, które kontrolują w kulisach nasza piękną III RP. Decyzje kadrowe idą w parze. Szefem ABW jest od 5 lat człowiek który był wcześniej na liście płac grupy stojącej za Zygmuntem Solorzem:

 

//monsieurb.nowyekran.net/post/26272,binding-offer-for-tvn 

 

A jeden z dwóch wiceszefów ABW, którzy właśnie opuścili statek utrzymywał bliskie kontakty ze znanym dziennikarzem “Gazety Wyborczej”:

 

//monsieurb.nowyekran.net/post/59700,agencja-towarzyska 

 

Inny wiceszef ABW widać komuś podpadł bo jesienią 2011 dostał po tzw. ryju, jak pierwszy lepszy cywil. Na osłodę dostanie teraz robotę w dużej firmie lub będzie wysłany za granicę na dewizową emeryturę jako oficer łącznikowy.

 

Nowy wiceszef ABW, nominowany 1 listopada, prowadził w latach rządów SLD kancelarię prawną w Warszawie. Jest też członkiem sekty pokręconych o nazwie Himawanti:

//www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kandydat-na-wiceszefa-abw-na-liscie-sekty,282858.html

Nic więc dziwnego, że wykastrowaną ABW chce opuścić co dziesiąty jej pracownik. Do sierpnia podania w tej sprawie złożyło aż 408 oficerów. W 2011 było ich 158, z czego 138 przeszło na emeryturę, zaś w 2010 - 127 (z tego 101 na emeryturze):

//www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wiceszef-abw-odchodzi-a-z-nim-ponad-400-innych-oficerow,278696.html

Nic więc dziwnego też, że jeden z polityków nazwał ABW po prostu służbą do bani. 

  

W ABW sierżant Garcia miałby stopień pułkownika

 

KOMENTARZE

  • Inspektorzy
    http://www.youtube.com/watch?v=CKXDmPG4FiI
  • @Stanislas Balcerac
    Dreyfus by tam nie przeżył - 5*
  • No to mamy!!!
    Sam Rostowski jest przecież członkiem Bilderberg. A nowy szef ABW?
    Bractwo Zakonne Himavanti (Święte Bractwa Zakonne Himawanti) – nowy ruch religijny w Polsce założony przez Ryszarda Matuszewskiego, zajmujący się nauczaniem śiwaizmu i śaktyzmu. Bractwo działa jako nieformalny ruch; budzi kontrowersje organizacji antysektowych, uważających ją za sektę destrukcyjną.
    Historia i wierzenia[edytuj]

    Bractwo jest hinduistyczną organizacją duchowo-religijną nawiązującą do północno-indyjskiego śiwaizmu (Śaiwita). Ruch założony w styczniu 1983 roku przez 19 uczniów i zwolenników nauk śiwaickiej tantry i jogi, szczególnie śiwaizmu kaszmirskiego. Propaguje kult Boga pod imieniem Śiwa oraz Bogini pod imieniem Parwati (Parvati), naucza kilkunastu metod tantry, jogi oraz ajurwedy. Adepci zajmują się ajurwedyjskim uzdrawianiem, działalnością społeczną i kulturalną. Ruch nawiązuje do nauk duchowych propagowanych w Polsce wcześniej m.in. przez Śri Umadevi Wandę Dynowską, oświeconą mistrzynię duchową[potrzebne źródło] związaną z śiwaizmem. Główne aśramy indyjskie znajdują się[potrzebne źródło] w Darjeeling oraz Leh - generalnie w Himalajach. Nie posiada osobowości prawnej w Europie. Jako ruch kierowany jest przez grupę liderów zwanych Aćarjami (Acharya).
    Przywódcą Bractwa Himavanti jest od 1983 r. Mistrz Duchowy Śri Lalita Mohan Babadźi - Ryszard Matuszewski (ur. 1962 r.) oraz kilkudziesięcioosobowe ciało kolegialne - Zgromadzenie Generalne. BZH podejmujące decyzje przez konsensus. Jak podają członkowie bractwa, posiada ono ok. 1100 wyświęconych mnichów i mniszek i około 100 nauczycieli oraz instruktorów. Łączna liczba świeckich i zakonnych członków w Polsce szacowana jest na ponad 22 tysiące osób, z tego około 3,5 tysiąca praktykuje regularnie.
    Propagowane i wyznawane praktycznie doktryny to nauka o reinkarnacji duszy, wegetarianizm, filozofia pięciu elementów (żywiołów) przyrody, nauka o oświeceniu i wyzwoleniu duszy z kręgu narodzin, kult trzech boskich klejnotów : Guru (Mistrza-Przewodnika), Dharma (Nauka, Zasady) i sanghi (wspólnoty, braterstwa) oraz pokojową naukę i filozofię satjagraha Mahatmy Gandhiego.
    Podstawy doktrynalne[edytuj]

    Podstawy doktrynalne i rytualne praktyk oraz nauczania prowadzonego przez BZH można znaleźć w ogólnie dostępnych świętych pismach hinduistycznych jak: Śiwapurana, Lingapurana, Gurugita, Jogasutry, Bhagawadgita, Rygweda, Hatha Joga Pradipika oraz w klasycznych traktatach tantrycznych jak Tantra-Aloka czy Kularnawa-Tantra.
    Podstawy moralne duchowości - Jama (Yama) głoszone przez śiwaickie Święte Bractwa Zakonne Himawanti:
    AHINSA - zasada niekrzywdzenie, niestosowania przemocy, niezabijania żywych stworzeń
    Satja (Satya) - zasada prawdy, prawdziwości, szczerości i prawdomówności
    Asteja (Asteya) - niekradzenie, nieprzywłaszczanie, tego co cudze, życie z pracy własnych rąk
    Brahmaćarja (Brahmacharya) - wstrzemięźliwość, opanowanie zmysłów, boskie przewodnictwo
    Dajā (Dayā) - zasada miłosierdzia, łaski, tolerancji dla innych i obcych
    Arjawa (Aryava) - zasada uczciwości, szlachetności, siły woli i prawości
    Kszamā (Kshamā) - zasada przebaczenia, wybaczenia, uwolnienia
    DhrytI (Dhriti) - zasada stałości, skromności, trwałego zaangażowania, lojalności
    Mitahara - zasada umiaru w jedzeniu i przestrzegania wegetariańskiej diety oraz ascetycznych postów
    Śauća (Shaucha) - zasada czystości, oczyszczenia, ablucji rytualnej oraz mentalnej.
    Zasady pochodzą od bardzo popularnego w Indii mistrza duchowego Ryszi Dattatreja oraz jego sukcesora Ryszi Sankryti. Zasady od 5-10 są w jodze Patańdźalego zwykle ujmowane w jeden punkt o nazwie Aparigraha - nieprzywiązanie, nieprzyleganie do przedmiotów materialnych. Nowicjusze zobowiązani są do rygorystycznego przestrzegania pierwszych trzech zasad, osoby wyświęcone (inicjowane, wtajemniczone) obowiązuje cały staroindyjski dekalog.
    Typowy śiwaicki taniec, często tańczony na spotkaniach grup BZH to inwokacja Bogini Gangi, świętej dla całego hinduizmu rzeki, wody której obmywają wedle wierzeń ze wszelkich grzechów i skalań:
    O Dewi Ganga, Dewi Ganga Om - O Dewi Ganga Hari Om! - Ach Boska Gango, Święta Bogini Rzeki - Ach Boska Gango, Wybawiaj (Nas)!
    Typowe i powszechnie w BZH używane Mahamantry to:
    Om Namah Śiwāja! - Chwała Tobie Boże Łaskawy! (różaniec 108x lub 1008x)
    Om Namo Bhagawate Mahādewāja! - Chwała Panu Bogu Wielkiemu! (108x)
    Om Namo Bhagawate Rudrāja Sarwa Dźagatmohanam Kuru-Kuru Swāhā! - Chwała i Dziękczynienie Panu Rudra, Bóstwu Przyrody, Obdarowującemu Nas Dobrobytem i Powodzeniem! (108x)
    Inspiracje duchowe[edytuj]

    Jogini i myśliciele, których nauki przyjmuje Bractwo, to m.in.:
    Wasugupta (Vasugupta) Ryszi - wybitny mędrzec i święty jogin, reformator nauk śiwaickich, uważany za ojca współczesnego śiwaizmu kaszmirskiego i ezoterycznych metod takich jak Laja joga czy Mohana Tantra. Żył w latach 770-830, a jego główne zachowane dzieło to Śiwa-Sutra, kanoniczna podstawa ezoterycznych nauk BZH. Data urodzin może być nieścisła, gdyż w wielu przypadkach zapisywana była data inicjacji - tak zwanych drugich, duchowych narodzin. Wasugupta nauki pobierał w górskich aśramach w Himalajach, uważanych za tajemne.
    Lalāsa Dewi (1320-1390) bardziej znana jako Lalla (kaszmirskie: umiłowana) to znana mistrzyni Laja jogi i Tantry oraz sufizmu z XIV wieku, żyjąca w północnej Indii w obszarze śiwaizmu kaszmirskiego. Lalla Ded Jogeśwari, zwana też Lalla-Madź lub Lalleśwari - inicjowana przez swego Guru Śri Siddha Nilakantha znana jest jako wybitna pisarka i poetka śiwaicka. Wśród kaszmirskich sufich znana jako Lal Arifa. Imię Lalla otrzymała z uwagi na wielkie pragnienie poznania Najwyższej Rzeczywistości. Najważniejszy zbiór poematów opiewających Boga Śiwa to "Lalla-Vakyani", używany jako śpiewnik w Św.BZH. W wieku lat 12 wydana za mąż, porzuciła złego jak się okazało męża w wieku lat 26 przyjmując śluby wyrzeczenia sannjasa, często podróżowała bez odzienia znana jako tańcząca "Naga jogini" o długich ciemnych włosach.
    Ćarandas - wielki jogin i mistyk tantryczny z Radźputanu, żyjący w XVIIIw. Uciekł z domu mając siedem lat, zamieszkał w Delhi u dziadka, gdzie zasłynął od wczesnej młodości natchnieniem i świętością. Napisał traktat o jodze oraz księgę ezoterycznych pouczeń. Studiował też Bhagawad Puranę oraz sufizm, a wśród licznych oświeconych uczniów było wiele kobiet. Nauczanie Śri Ćarandasa cechuje się głębią mistycyzmu i wewnętrznych doznań.
    Kontrowersje[edytuj]

    Organizacja budzi kontrowersje: Centrum Przeciwdziałania Psychomanipulacji oraz kilka innych ośrodków zajmujących się zwalczaniem sekt uważa, iż Bractwo Himawanti spełnia definicję sekty destrukcyjnej[1]. Wedle opinii członków Bractwo jest zwalczane i represjonowane przez organizacje antykultowe z powodu antyklerykalnych wystąpień lidera, Ryszarda Matuszewskiego. Wnioski o zarejestrowanie jako związku wyznaniowego składane w latach 1996, 1997 i 2003 r. zostały przez MSWiA odrzucone.
    Byli członkowie bractwa, którzy z niego odeszli, twierdzą, że niejednokrotnie byli przez Matuszewskiego zastraszani. W 2003 roku o Bractwie zrobiło się głośno gdy Ryszard Matuszewski został oskarżony i skazany za napaść na byłą członkinię bractwa[2]. Wówczas to głos zabrali także inni byli członkowie, którzy wyznali, że od czasu odejścia z Bractwa wielokrotnie byli szykanowani i zastraszani, miały też padać pod ich adresem groźby. Okolice ich miejsc zamieszkania były obwieszane plakatami zawierającymi paszkwile, w tym oskarżenia o pedofilię, o co ludzie ci podejrzewają aktywnych działaczy Himavanti. Podobnie jak niektórzy działacze antysektowi. Byli członkowie Bractwa mówili również sporo o tym, jakie stosunki panują w nim między Ryszardem Matuszewskim a pozostałymi członkami. Utrzymują oni, że Matuszewski jest w Bractwie otoczony czcią.
    Założyciel Bractwa, Ryszard Matuszewski został skazany przez sąd za pogróżki pod adresem przeora Jasnej Góry. Był także oskarżany o prześladowania byłych członków bractwa, a nawet przygotowywanie zamachu na papieża Jana Pawła II[3]. Aktywni członkowie bractwa twierdzą, że to ich mistrz jest ofiarą wieloletnich prześladowań przez "katolickie władze".
    Więc w jakim kraju żyjemy????????
  • ...
    super -stwierdzenie faktów :)
  • Ciekawe prorytety
    Ciekawe, że w zadaniach ABW jest tylko ochrona tzw. państwa, czy interesów sitwy. Brak jest natomiast ochrony interesów społeczeństwa. Swojego czasu kontaktowałem się z nimi w sprawie nieuprawninych i podejrzanych osób przychodzących do świetlicy dla dzieci. Nie byli zainteresowani.
  • "To ci heca, rzekła świeca!"
    Ta nowa nominacja to jakby...kontynuacja czy może po prostu standard Tuskowy podobny do czegoś sprzed "chwili" - Klich psychiatra do wojskowości...
  • @AnnaZofia 13:49:02
    A taki jeden coś tam bredził ostatnio w mediach o "autorytecie Państwa" ...
  • @Stanislas Balcerac 14:38:50
    Autorytetu już nie ma . To wszystko kręci się siłą rozpędu. Jeszcze chwila a za moment to się rozpadnie.
    Zasadniczo wszyscy czekają aż to się zatrzyma...
  • @kanton 17:03:11
    A jakie tego będą konsekwencje? Strach się bać!! Ale widocznie POlacy tego pragną, bo jak to inaczej nazwać?
  • ech....
    Myli się Pan.

    Politycy udają głupich, a służby to nie?
  • @Maciej Piotr Synak 19:11:54
    I co, z takiego stanu rzeczy żadnych konsekwencji nie poniesiemy?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930