Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Przychodzi Michnik do Papieża

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kiedy masoni zaczynają publicznie "troszczyć się" o Kościół, to my zaczynamy się niepokoić. Otwarty list Adama Michnika do Papieża jest częścią ściemy nazywanej przez nas "oscylatorem medialnym", która pozwala "Wyborczej" bić pianę przez kilka dni.

Nie rozumiemy tego zamieszania wokół bezrobotnego ks. Lemańskiego. W Polsce są miliony bezrobotnych, Ks. Lemański może pójść pod pośredniak, popatrzeć jak owieczki stoją w kolejce i pomodlić się razem z nimi. Ks. Lemański może też pojechać na zmywak do Londynu, tak jak wielu parafian z Polski skoku cywilizacyjnego. Mnisi w klasztorach wykonują manualne prace, myją i sprzatają. Nikt z nich tak nie płacze jak rozpuszczony ks. Lemański.

Czasy są cieżkie, to fakt. Od czasu rozwalenia się Kościoła ITI, który dawał na niszowym kanale religia.tv wikt i opierunek zakonowi Ojców Celebrytów (ks. Sowa i ks. Boniecki), Ojcowie Celebryci błąkają się teraz po salonach jak zagubione owieczki, które zaczęły ostatnio beczeć do pospołu z masonem Michnikiem:

 

tygodnik.onet.pl/historia/debata-michnik-boniecki-kosciol-lewica-dialog-40-lat-pozniej/7x8j9

 

Otwarty list Adama Michnika do Papieża jest typowym medialnym oscylatorem mającym ubić trochę medialnej piany. Proceder wyglada mniej więcej tak: (i) pisze się byle co do znanej osoby; (ii) nie czekając na odpowiedź adresata zaczyna się komentować wysłany list w zaprzyjaźnionych mediach co kreuje tzw. jednostronną dyskusję, łatwą do kanalizacji i manipulacji; (iii) jeżeli nie będzie odpowiedzi na otwarty list to adresat zostanie skrytykowany w następnej fali bicia piany; (iv) jeżeli będzie odpowiedź na otwarty list to adresat też zostanie skrytykowany w następnej fali bicia piany, bo jego odpowiedź będzie na 100% "nieodpowiednia"; (v) i tak w kółko Macieju. Medialny oscylator już ruszył z kopyta, wystarczy tylko popatrzeć:


wyborcza.pl/1,75968,17712296,Opinie_o_liscie_Adama_Michnika_i_Jaroslawa_Mikolajewskiego.html#BoxGWImg

 

Mamy nadzieję, że Watykan pominie godnym milczeniem dyrdymały masonów z Polski. A my nie nie dajmy się nabrać na prymitywne masońskie manipulacje ...

 

 

Zwracamy przy okazji uwagę na to, że mason Michnik nie jest przy swojej pierwszej próbie "otwartego dialogu z Kościołem" w imię zgody i bezpieczeństwa. Już w latach 70-tych podstawiał nam krzesła (poniżej).

Prezydent Komorowski uczy się więc od mistrza, ba, od Czcigodnego Mistrza ...

 

Postkomuna czyli zgoda buduje a krzesło łączy

 

KOMENTARZE

  • "Czy to prawda, że kobieta i mężczyzna nie moga ze soba tańczyc?"
    List do cadyka AAAAAAAAAAAdamma
    Mój wielce umiłowany bracie, drogi, jak dular przed kryzysem, AAAAAAAAAAAdammie!

    Jakże mnie ucieszyła twoja list do mnie! Zaprawdę niewiększą radość sprawił Adonai Mojżeszowi, kiedy napisał do niego 10 przykazań! Ja na tą list czekał już wiele, wiele dni. Bardzo martwił mnie twój niepisanie! Bo co to jest do starego przyjaciela z Hederu nie pisać? Jeszcze nie pisać tydzień, ja to rozumiem, ja to nawet pochwalam. Nie pisać miesiąc – to ja to też mogę zrozumieć. Ale nie pisać taki długi czas, to ja ci powiem, że tak dobry żyd nie robi.

    Zapytujesz mnie, AAAAAAAAAAAdammieeee, o kryzys światowy. Zaprawdę, złe to rządy, które nie prowadzą do wzrostu dobrobytu Narodu Wybranego. Ale czego my oczekujemy? Nikt nie może być w końcu nowy Salomon! Salomon już dawno nie żyje, a jak on nie żyje, to jaki on może być król? A jak on nie jest król, to kto jest nowy król? Ja Ci powiem, że nowego króla nie ma i być nie może. Teraz każdy dobry żyd sam sobie królem, i on sam sobie swoim majątkiem zarządza. I jeśli ma na czym nosić jarmułkę, to on mimo kryzysu zarobi, i to jak zarobi!
    Wiesz, że kuzyn mój, pracuje w Mellon Banku, w Nowym Jorku. A Nowy Jork to jest przecież Ameryka! To już jest inny świat! Tam można ubić prawdziwy geszeft. A jaki to jest prawdziwy geszeft? To jest taki geszeft, co to można na nim bardzo dużo stracić, ale jeszcze więcej zyskać! I my takie geszefty w naszym Polin musimy próbować robić, ale praca nasza ciężka, bo jak wspomniałeś, polskie goje, to źli ludzie są. Oni ciągle przeszkadzają, oni zaczepiają, oni nie chcą, żebyśmy im rządzili! To jak tu handlować, jak w rządzie sami antysemici?

    Jan Tomasz w swojej książce bardzo dobrze pisze. On pisze tak jak było, jak sam prorok! A te wszystkie ataki, tych wstrętnych ludzi, tfu, tych istot, to tylko potwierdzenie dla Prawdy, którą ów zacny szrajber zapisuje!

    Choć sam wiesz, jak to jest z Prawdą. Jest ona jak jarmułka – każdy ma swoją.

    Ja mam nadzieję, że w tych krótkich słowach, odpowiedziałem Ci na część twoich wątpliwości, i ty już nie będziesz zapytywał, bo ty sam będziesz jak Salomon! Choć i twój patron, król Dawid był dobrym, pobożnym żydem, i on dla nas może być drogowskazem, czy latarnią, która nam świeci w ciemnościach oczekiwania na Mesjasza.

    Drogie cadyk AAAAAAAAAAAdammieeee!
    - Czy to prawda, że kobieta i mężczyzna nie moga ze soba tańczyc?
    - Tak to prawda - odpowiada cadyk AAAAAAAAAAAdamm - Z powodów moralnosci kobieta i
    mężczyzna moga tańczyc tylko osobno.
    - Nawet, jesli sa małżeństwem?
    - Tak.
    - A co z seksem?
    - Będziecie małżeństwem, więc nie ma żadnego problemu.
    - A możemy próbowac różnych pozycji?
    - Oczywiscie.
    - Kobieta może być na górze?
    - Jak najbardziej.
    - Możemy to robić na pieska?
    - Jesli lubicie.
    - A na stojaco?
    - Na stojaco kategorycznie nie!
    - Ale drogie cadyk AAAAAAAAAAAdammieeee, czemu na stojaco nie?
    - Bo to może skończyc sie tańcem!

    „Cadyk, nie spojrzawszy nawet na wielbicieli, zaczyna skakać, klaszcze w dłonie, wykrzykuje głośno: Bracia radośni, bracia radośni! Tłum czyni to samo. Wszyscy krzyczą rytmicznie, powtarzając słowa za cadykiem. Lecz co to? Czy oczy mnie nie mylą? Rebe jednym susem wyskakuje z ganku na murawę i fika koziołka. Bez żadnej przesady: rebe fika koziołki, jak to czynią w przystępach dobrego humoru dzieci szkolne. Po każdem fiknięciu tarza się czas pewien po ziemi, powstaje, podwija surdut i fika ponownie. Następnie zaczyna gryźć trawę, żuje, łyka i żuje, i znów wykrzykuje: Cieszcie się, bracia radośni!”. Zdziwienie korespondenta było jeszcze większe, gdy zobaczył reakcję tłumu. Napisał: „Spoglądam na tłum, twarze w ekstazie. Nagle ktoś zapiszczał nerwowo. I w tejże chwili odpowiedziały mu inne piski. – Rebe jest w niebie! – wrzeszczy jakiś starzec, poczem sam rzuca się na ziemię i zaczyna gryźć murawę. Za jego przykładem idą inni fanatycy, a jest ich bez liku. Czołgając się na kolanach, zrywają zębami biedną, wydeptaną murawę. Szał trwa około 10 minut. Szoku nerwowego doznało 30 osób”.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930