Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1771 postów 1757 komentarzy

+ Goodbye ITI + Прощай ИТИ +

Stanislas Balcerac - Z Panamy przez PRL do III RP, czyli o wpływie Wizjonerskiej Strategii Inwestowania (WSI) na Polskę -- czytaj cała prawdę całodobowo -- na mPolska24.pl oraz na Facebook / Goodbye ITI -- i myśl samodzielnie, bez TVN24

Co kraj to mazgaj

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polski król kiełbasianego luksusu Jerzy Mazgaj lubi pokazywać się z facetami bez głowy (zdjęcie). Dlatego chyba Mazgaj naindyczył się po zwycięstwie prezydenckiego kandydata z głową i zapowiedział rychłą emigrację do Monako.

W Monako już skaczą z radości i otwierają butelki szampana na wiadomość o tym, że polski król kiełbasianego luksusu (Alima, Krakowski Kredens, Vistula) Jerzy Mazgaj zamierza osiedlić się w tym księstwie. Prezes Mazgaj naindyczył się wiadomość o wyborczym zwycięstwie Andrzeja Dudy i zagrzmiał w mediach (cytat): "Mam trzy miesiące, żeby przygotować sobie rezydencję w Monako".

Prezes Mazgaj już jest światową wyrocznią elegancji, co widać na zdjęciach.

 

Amator drogich cygar i wina Mazgaj chwalił się niedawno w wywiadzie prasowym (cytat): "Rzut oka na jakiegoś menedżera i jestem w stanie powiedzieć, czy jest ubrany w garnitur za 600, 1600 czy 12 tys. zł. To widać też po zegarku, piórze, okularach. To nie tylko pokazuje, ile człowiek ma pieniędzy, ale też jaki jest":

 

www.gazetakrakowska.pl/artykul/3299904,jerzy-mazgaj-opowiem-wam-co-to-jest-luksus-wywiad,id,t.html


Rozumiemy więc, że prezesowi Mazgajowi wystarczy tylko jeden ekspercki rzut oka na zegarek Misia Kamińskiego czy S
ławka Nowaka aby z miejsca wiedzieć jakimi są oni ludźmi?

 

Nic dziwnego, że Monako tylko czeka na królów luksusu pokroju prezesa Mazgaja, którzy wniosą nie tylko kasę ale także ekspertyzę na oko oraz maniery savoir-vivre najwyższej światowej klasy.

 

Po zagranicznych występach naszych mężów stanu Komorowskiego, Protasiewicza i Sikorskiego cały świat zna już nas jako kraj elit słynących z wyrafinowania i dobrych manier. A już wcześniej ambasador RP w Paryżu Tomasz Orłowski z wielkopańską dobrodusznością uczył nas zasad savoir-vivre:

 

monsieurb.neon24.pl/post/80999,elegancja-francja
 

Ambasadorowi Orłowskiemu podlegał konsulat honorowy RP w Monako a honorowym konsulem był tam do niedawna dobry znajomy towarzyszy z SLD niejaki Wojciech Janowski. Niestety były już honorowy konsul Janowski przebywa od kilku miesięcy w więzieniu w Marsylii, oskarżony o zlecenie zabójstwa swojej bogatej teściowej a były już ambasador Orłowski w tajemniczy i dyskretny sposób pożegnał się w grudniu z MSZ:

 

monsieurb.neon24.pl/post/116688,odwolany-orlowski

 

Wcześniej, w latach 90-tych nasz savoir-vivre w Monako reprezentował jako honorowy konsul były tenisista Wojciech Fibak, znany miłośnik młodych kobiet, ale ten z kolei dał dyla do Polski po wybuchu skandalu sutenerskiego.


Biorąc pod uwagę dotychczasowe sukcesy i dokonania polskej obecności w Monako, życzymy prezesowi Mazgajowi wszyskiego najlepszego na lazurowym uchodźctwie. Niech w Monako zobaczą po raz kolejny, że Polak potrafi.

 

 

Elita biznesu Małopolski już uczy świat jak należy elegancko pić z kieliszka

 

"Spoko, Koko, Monako" czyli nadchodzący hit lata 2015

 

KOMENTARZE

  • Z cygarem wśród zwierząt..
    z życia kawiorowej burżuazji...

    uwielbiam te chwile, gdy bardziej wartościowa część okupacjyjna mniej wartościowego i śmięrdzącego (jak nas nazywa arbiter elegancji, Meller, dumny posiadacz 2117 miejsca na liście kolejkowej w poczekalni do otrzymania koncesji na bycie starym burżuazyjnym rodem) z wyżyn urzędu oraz ledwie skrywanej litości i pogardy, rozwiera otwór w twarzy by nauczyć chamów manier..

    Dziś zostałem uraczony widokiem przedstawiciela księcia parówek, barona mortadeli pozującego z cygarem i brandy w garniturze i swetrze...

    Ęlęgącja...
    Europejs full wypas, luksus w standardzie...

    Moje życie będzie teraz oświecone...
    Całuję ślady stópek barona...
    ------------

    Panie Stanisławie, dziękuję Panu za każdy jeden wpis z osobna i za wszystkie razem.
    Dzięki takim ludziom jak Pan, nie tracę jeszcze nadziei, że uda się nasemu narodowi przetrwać (mam tu namyśli Naród, a nie jak to mawia sz.p. Michalkiewicz polskojęzyczna grupa rozbójnicza)...
    Praca u podstaw Panie Stanisławie.
    DZIĘKUJĘ!
  • "Nadchodzący hit lata 2015".
    "Cygaro to śmierdzące ziele z ogniem na jednym, a z głupcem na drugim końcu".
    Benjamin Franklin (1706–1790) – uczony i polityk amerykański.
  • Szanowny Autorze
    Proszę nie mysleć, że chcę się podlizywać z jakiegos tajemniczego powodu, ale od pewnego czasu z niecierpliwoscią oczekuję na każdy Pański felieton.
    Subtelnosc ironii i celnosc w demaskowaniu prymitywnego cynizmu, chamstwa i prostactwa polskojęzycznych gieesowo-peerelowskich elit jest nie do pobicia.
    Jak mało ktory bloger mógłby Pan zebrać swoje felietony i wydać w formie książkowej.

    Z wyrazami szczerej sympatii i podziękowaniem za wspaniałe teksty
    McG
  • ciekawe
    co niejaki Lombroso powiedziałby na temat fizjonomii tego pana(?)
  • Szambo to nie perfumeria.
    Albo rzeźnia to nie biblioteka albo sala filharmonii, dno jak kanały ściekowe w przetwórni kiełbas.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930