Boimy się, że zacietrzewienie amerykańskich propagandystów kawiorowej lewicy zakończy się jakimś zawałem. Redakcyjny kolega Applebaum, Jackson Diehl, zrozpaczony wzywa prezydenta Obamę do interwencji w wewnętrzne polskie sprawy.

Grudzień już i tak nie jest dobrym miesiącem dla zawałowców a tu proszę niektórzy tak się podniecają w swoim zacietrzewieniu, że ryzykują zawał.


Znajomy Balcerowicza i redakcyjny kolega Applebaum, Jackson Diehl, tak się przejął faszyzmem w Polsce, że w desperacji wezwał właśnie prezydenta Obamę do ingerencji w wewnętrzne sprawy Polski i do wywarcia wpływu na polski rząd (cytat): "to influence the government’s course". Drugi Wietnam ?

 

www.washingtonpost.com/opinions/polands-new-right-wing-leaders-cross-a-line/2015/12/22/54d42ea4-a8d3-11e5-8058-480b572b4aae_story.html

 

Już widzimy jak prezydent Obama przerywa swoje świąteczne wakacje na Hawajach, dzwoni po Air Force One i leci do Chobielina Dworu na pilne konsultacje polityczne z Applebaum i Sikorskim.

 

Co prawda powyższy krzyk rozpaczy jest podpisany przez Editorial Board dziennika Washington Post a nie przez Diehla osobiście, ale Diehl zasiada w owym Editorial Board, więc wszystko jest jasne:

 

www.washingtonpost.com/wp-srv/opinions/writers/editorialboard/index.html

 

A unik z Editorial Board wynika z tego, że Diehl już dostał po palcach za wcześniejsze propagowanie kłamstw i manipulacji wymierzonych w polski rząd, więc teraz przezornie chowa się za plecy kolegów z redakcji:

 

monsieurb.neon24.pl/post/127717,empire-uderza-w-rzad-rp 

 

Applebaum i Sikorski też profilaktycznie wywiesili swoje nieudolne alibi:

 

Radosław Sikorski ‏@sikorskiradek  5h

Nie rozmawiałem ostatnio z Washington Post, nie dyktuję opinii całej jego radzie redakcyjnej.

 

Anne Applebaum ‏@anneapplebaum  5 h 


Ja też ostatnio nie rozmawiałam z Washington Post.

 

Skoro Applebaum, która publikuje swoje kawałki w Washington Post, "nie rozmawiała ostatnio" z Washington Post, to może już ją wywalili ?

 

A skoro jej kolega Jackson Diehl chowa się już przezornie za plecy Editorial Board to wygląda na to, że zaciekła propagandowa ofensywa Sturmgruppe Applebaum zaczyna tracić impet i goni już ostatnim oddechem.


Wygląda więc na to, że ta cała antypolska farsa zamiast zamachu stanu skończy się co najwyżej zawałem. Wartało było ? 

 

Zacietrzewieni Applebaum i Diehl ryzykują swoim zdrowiem